Opublikowano Dodaj komentarz

Historia jogi – odcinek 4

Na naszej platformie www.gabinetjogi.pl znajdziecie wiele lekcji jogi na różnych poziomach zaawansowania. U nas nauczycie się jak wykonywać asany – pozycje jogi w sposób optymalny dla siebie, tak aby zachować zdrowe, sprawne ciało oraz spokojny umysł. Nie łączymy praktyki jogi z żadną religią ani światopoglądem.

Interesuje nas jednak skąd joga pochodzi, co miało na nią wpływ, oraz to , czy to co teraz nazywamy jogą jest tym co, praktykowali ludzie już kilka tysięcy lat temu. Dlatego też postanowiliśmy opisać tutaj po krótce historię jogi. Mamy nadzieję, że się Wam to spodoba.

Historia jogi – odcinek 4

Zgodnie z Rigwedą – jedną z części Wed, Ariowie wierzyli w 33 bogów, w których można dopatrzyć się wszystkich personifikacji przyrody, takich jak np. Niebo, Słońce, czy Księżyc.

Początkowo jedną z ważniejszych ról przypisywano bogu ognia – Agni – przedmiotowi kultu spotykanego w całym świecie indoeuropejskim – u Greków, Rzymian, Germanów i Słowian. Agni uważany był za przyjaciela ludzi. Za życia bronił ich przed niebezpieczeństwami, po śmierci przenosił do świata przodków i bogów. Był też bogiem rodziny i domu rodzinnego.

Drugim popularnym bóstwem był bóg Soma, którego nazwa pochodzi od wyciskanego soku z łodyg niezidentyfikowanej rośliny. Według przekazu sok ten był uważany za nektar bogów dając siłę i nieśmiertelność. Kapłani pod jego wpływem mieli widzenia, jednak nie udało się ustalić, czy napój zawierał alkohol, czy też narkotyki. W późniejszym okresie Soma, był utożsamiany z Księżycem (Czandra), który zgodnie z legendą miał być zbiornikiem nektaru. Niektórzy naukowcy uważają, że utożsamianie Somy i Czandry opiera się na koncepcji zakładającej związek między księżycem, a wzrastaniem roślin.

Trzecim i najpopularniejszą postacią wedyjskiego panteonu był bóg Indra. Był bogiem wojny, ucieleśnieniem wojownika oraz bohatera, który prowadził swój lud do zwycięstwa. Jego atrybutem był piorun, który często występował też u innych podobnych bóstw indoeuropejskich takich jak np. Zeus. Wielu naukowców uważa, że bóg Indra przybył do Indii wraz z inwazją Ariów. Co ciekawe Indrę jako wojownika cechowały wszelkie ludzkie słabości. Był awanturnikiem, używał podstępu i kłamstw, nie obce były mu hulanki i pijaństwo. Nadużywał napoju somy, który ofiarowywany był mu przez ludzi, a który zapewniał mu siłę i bycie niepokonanym. I właśnie tu można już dostrzec zależność bóstwa od człowieka. Indra został też bogiem deszczu. Popularność Indry nie trwała jednak długo. W okresie hinduizmu, będzie sprawował rolę drugorzędną i będzie wzywany już tylko, aby spadł deszcz.

Przeciwieństwem boga Indry, był kolejny bóg Waruna, który troszczył się o sprawiedliwość. Był najwyższym sędzią oraz stróżem praw boskich i ludzkich. Niektórzy naukowcy uważają, że cechy Waruny są bardziej charakterystyczne dla bóstw semickich, które przeniknęły z Mezopotamii. Kult tego boga nigdy nie był tak popularny jak Indry, a w okresie hinduizmu jeszcze bardziej straci na znaczeniu. Będzie tylko bogiem wody, czczonym głównie przez mieszkańców terenów nadmorskich.

Pomimo, że w  Rigwedzie, zbiorze hymnów, dominuje koncepcja indoeuropejska, można dostrzec ślady przenikania tradycji lokalnych, indyjskiego podłoża. Jako przykład można tu wskazać na boga Rudrę, którego wiele cech będzie można odnaleźć w jednym z centralnych bóstw epoki hinduizmu – w bogu Siwie.

A ja się to ma do rozwoju jogi? – o tym napiszemy w następnym odcinku, a dziś zapraszamy do praktyki, relaksów i pozycji odwróconych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.